O mnie

Radek_2016_2Jestem mężem i ojcem, mam wspaniałą rodzinę, żonę i trójkę dzieci. To oni sprawiają, że chce mi się żyć. To oni są inspiracją dla mnie. Rodzina sprawia, że jestem zwykłym człowiekiem, jednym z wielu. W około nas jest wielu takich jak ja, a jednocześnie nie ma drugiego takiego samego. Każdy z nas się czymś wyróżnia, każdy ma swoją własną indywidualną misję do spełnienia.

Jednocześnie chciałem też zaznaczyć, że dotknęła mnie choroba w życiu. Choroba, które jest bardziej nie obliczalna niż życie, którym żyjemy. Choroba ta odbiera mi coś, co kiedyś wydało mi się normalności i nawet nie zastanawiałem się jak to jest, kiedy sprawność ruchowa jest ograniczona. Z drugiej jednak strony choroba ta pozwala mi na wiele rzeczy spojrzeć inaczej. Wręcz zmusza mnie, aby zmienić punkt widzenie. Często patrzę z innej perspektywy niż każda osoba poruszająca się normalnie. Dla mnie poruszanie i chodzenie jest sporym wyzwaniem, dla Ciebie, który to czytasz nawet nie zwracasz uwagi na to, że przeszedłeś kolejne kilka, lub kilkanaście metrów. Przecież to normalne – mogę iść i chodzę.

Ja mogę cieszyć się z każdego metra, który pokonałem. Radości może być to, że sam przeszedłem kolejny kilka metrów, chociaż bardzo często mam tak, że złoszczę się na siebie, że nie mogę iść. Patrzę na ludzi dookoła i zazdroszczę każdemu z Was, że idziecie normalnie.

To jest mój obraz z ostatnich kilku lat. Z jednej strony szczęśliwy mąż i ojciec, z drugiej osoba poraniona przez chorobę i własne wyobrażenie o niej.

Rodzinaka2016

Moja siła to moja rodzina, trzy wspaniałe dziewczyny, wśród nich kochana żona, oraz jeden chłopak. Cieszę się bardzo, że mam ich koło siebie, chociaż czasem tak daj w kość, że trudno się pozbierać. Bóg obdarzył mnie wspaniałą żoną i trójka wspaniałych dzieci. Jestem mu wdzięczny za tak wielkie dary. Te dary często wymagają ode mnie sporo wysiłku, ale tylko coś co jest zdobyte jakiś wysiłkiem jest dla mnie wartościowe. Bóg mnie takiego stworzył i daje mi takie rzeczy, w które muszę włożyć trochę wysiłku, czasem dość dużo, ale owoce też przychodzą.

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Scroll to Top